FACECI W MAKIJAŻU?! DLACZEGO DZIEWCZYNY SIĘ MALUJĄ?! Kompleksy i samoocena DEMORDIE


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=a_aEwICR3Ig



Najlepsze komentarze:

Laurka ... DEMORDIE nie wiem czy pamiętasz ale prosiłaś o fanarty na tablicę mam pytanie odebrałaś paczki z poczty?? Bo wysłałam fanarta i chciałabym wiedzieć czy w ogóle odebrałaś paczkę:)
Orka... ja mam dlugie rzesy po tacie a po za tym i tak sie nie maluje :D i nie rozumiem kolezanek ktore sie juz maluja i maja dlugie paznokcie. (ide do szostej klasy). I mam prosbe ktos mi moze doradzic co zrobic z takimi dziewczynami co mysla ze sa piekne, wszyscy chlopcy je lubia a takie dziewczyny jak ja i moja Przyjaciolka to one wyzywaja. sory za ort ale pisze to na szybko
Renata ... mam 16 lat i nigdy się nie malowałam i nie obchodzi mnie to jak wyglądam
Ola Now... OMG DZIĘKUJE
Kinia n... na początku powiedziałaś ze nie ma takich dziewczyn 100% naturalnych, ja mogę się pochwalić ze nią jestem. 17 lat a maluje się czasami na imprezę , a do szkoły, kościoła czy gdzieś tam to nie :) 95% natural:)
anonimo... o boże, nie
Destrox... 0:39 np. ty :)
Ma?gorz... zatrzymalam 1 37 i chce powiedziec ze do tej chwili uslyszalam to co mowilam przed wczoraj znajomej mezczyzni mowia ze badzmy naturalne ale jak co do czego to kij zgadzam sie 100%
Justyna... Kurde jaka Ty jesteś mądra.. Nie znam żadnej tak inteligentnej osoby ??❤
kinia x... Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja się maluję, bo bardzo to lubię i interesuję się kosmetykami, ale także o wiele lepiej się wtedy czuję. Nie doszłam do takiej paranoi, że nie pokażę się bez makijażu, bo właśnie jakieś 2 tygodnie temu sobie uświadomiłam, że nie mogę się bać być naturalną. Mimo tego, że nakładam na twarz tusz do rzęs, czasami lekko podkreślone brwi (nie widać dużej różnicy), TROSZKĘ korektora i puder to i tak nieraz byłam nazwana tapeciarą czy dziewczyną z 2 kg tapety. A dlaczego? Z zazdrości innych, zwłaszcza ze strony dziewczyn, bo według nich mam za duże ,,branie u chłopaków". Ostatnio koleżanka powiedziała mi, że jestem ładna tylko dlatego, że się maluję... Szkoda czasu na takich ludzi i nerwów. Ich zachowanie jest po prostu dziecinne, głupie i żałosne :)
Nadiol ... Czy tylko ja mam 16 lat i nigdy w życiu nie wyszłam pomalowana z domu?:D
Paula M... fajny filmik :D ja niestety muszę malować brwi i rzęsy to moje uzależnienie, ze względu na to, że jestem typową jasną blondynką i mimo iż te brwi i rzęsy mam to są tak jasne, że ich nie widać. A henna mi schodzi tak szybko, że bym musiała co kilka dni ją robić czasem się zastanawiam co by było lepsze codziennie malować brwi kredką czy raz na 4-5 dni robić henne :P
Jan Kow... "Podejrzewam, że większość facetów nie maluje się dlatego, bo po prostu boi się tego, co inni o tym pomyślą"

Otóż nie. Większość facetów nie maluje się, dlatego, że taka głupota im nie przyjdzie nigdy do głowy. To tak jak z gejostwem...
Julia M... Jakbym zobaczyła chłopaka pomalowanego podkładem itp. to spoko, bo każdy chce przykryć niedoskonałości, ale na szminkę i pomalowane rzęsy dziwnie by mi się patrzyło ?
xfraduo... Ja uważam, że makijaż jest dla kobiet. Tzn, ok, może jakiś chłopak się chce malować, ale ja nigdy bym żadnego nie namówiła do makijażu. Nie chodzi tu o stereotypy. Po prostu makijaż to coś, co od zawsze kręciło kobiety. Mało które dziewczyny idą na mechanikę, bo jest to męski zawód. Ale gdyby jakiś chłopak miał makijaż, a byłby naprawdę sympatyczny, to nie skreśliłabym go. To wszystko jest kwestią gustu i odwagi. Myślę, że to i tak kiedyś się zatrze i chłopacy, jak i dziewczyny będą chodzili w takiej samej ilości makijażu, ale pewnie nie będzie to typowe podkreślenie oczu lub ust, a pewnie wyrysowanie twarzy ;)
Kama Cx... Nigdy nie umowilabym sie z chlopakiem, ktory sie maluje... Bez przesady.. Dobrze moze stereotypy czy cos, ale makijaz jest dla kobiet i nie wszystko warto zmieniac.. Facet powinien byc facetem.. I o ile rozumiem makijaz u aktorow, to u zwyklego chlopaka w zwykly dzien zdecydowanie nie..:') Ale to moja opinia.
Wiczka ... Wsumie mam podobnie mam , ja używam tylko tuszu i korektora i itak mam wrażenie że to widać i że ludzie myślą że przesadzam. Ale racja ja osobiście, nie wychodzę z domu nie "umalowana" jeśli to tak można nazwać, bo mimo wszystko to nie jest też tak że maluje się dla kogoś tylko dla siebie. Także więc do następnego Weroniko. :)
ZuziaVl... My na wycieczce pomalowalismy mojego kolege jak jakas dziewczyne i do tego paznokcie czerwonym lakierem xd ... nie mogl tego zmyc i tak pojechal do domu
Marcia... Jak dla mnie facet może się malować, tak jak dziewczyna może nosić spodnie.