Czy preppera stać na tanie rzeczy? - Domowy Survival


Czy lepiej mieć nóż za 10, czy za 1 000 złotych? Czy lepiej kupić przetwornicę 12/230, czy zbierać na agregat? Na te i inne pytania odpowiemy w dzisiejszym materiale. Prawdopodobnie najlepszy sklep dla Prepperów w Polsce: ma też swój fanpage: Nasz blo
Najlepsze komentarze do filmu "Czy preppera stać na tanie rzeczy?":

marek markoni: Podsumowując w skrócie - lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu
Bugs Bunny: Prawda leży tam gdzie leży, a nie pośrodku
Pabcio: Mam ten luksus, że dom już mam i nie muszę budować, ale zawsze zastanawiało mnie, że ludzie gardzą, śmieją się z domków holenderskich lub stawianych z płyt i wolą zaciągać duże kredyty na murowany dom. Chyba lepiej mieć mniejszy lub dwa mniejsze niż stawiać takiego molocha i robić z siebie niewolnika banku. Przecież dom to towar luksusowy. Może jestem dziwny, ale wolałbym wypasioną ziemiankę ze sprzętem niż surowy murowany dom.
Gracjan Gadomski: czy masz kurtkę flectar?
peger: Jest też takie powiedzenie "chytry dwa razy traci".
Ale tańszy nie koniecznie znaczy gorszy szczegulnie, że o cenie produktów nierzadko decyduje samo logo i jego marka wyrobiona ileś tam lat temu po której dziś pozostało już tylko mgliste wspomnienie.
 Dodatkowo dzięki internetowi nie ma problemu z uzyskaniem opinii innych ludzi na temat różnych produktów.
Dobry film.
I know how much I do not know yet.: jeżeli potrzebujesz np środek do mycia alusów to urzyj płyn do mycia cegieł. Bo taka kombinacja działa :)
Stan Wojenny: Prawda nie leży pośrodku, tylko tam gdzie leży
M1A1 Szajbus: fajnie jak bys byl soba a nie wzrok uciekal Ci to w to co czytasz ..
491robson: W zasadzie nie mówisz nic nowego, czego by rzeczywisty preppers nie wiedział. I widzę że na "oczywistą oczywistość" otworzyłeś tu niejednemu oczy. Jednakoż boje się, że akurat Ty Krzysztofie zapomniałeś o najważniejszym aspekcie jakim jest przygotowanie na trudne czasy. Jako że już od dawna subskrybuję Twój kanał, zwróciłem uwagę na jeden z najważniejszych aspektów jaki w swych przygotowaniach skrzętnie niestety pomijasz . A który tak niewiele kosztuje, a naprawdę może pomóc w trudnych czasach. W kilku filmikach mimochodem zahaczyłeś o ten temat. Ale widzę, że nic nie robisz nadal w tym kierunku. a taki błąd może cię bardzo dużo kosztować w przyszłości.
Dariusz Nowak: Jaki polecacie poradnik survivalu tak aby wgrać go na kindla i mieć na trudne czasy (czytnik wytrzymuje 4 tygodnie na baterii)?
MrocznaGwiazda: Świty materiał :)
ChmalownikPL: Te najgorsze sytuacje niekoniecznie musza przydarzyc sie nam w domu. Bedac przygotowanym na wszystko mozemy nie moc mozliwosci do niego dotrzec. Mozemy byc w pracy, robic zakupy,byc u rodziny przyjaciół itd... Zaden z wczesniej zakupionych przedmiotow nam sie nie przyda kiedy zostaniemy rozbitkami(bo Polacy tez juz podrozuja) lub zostaniemy zmuszeni uciekac poza znany nam teran. To tylko ludzie ktorzy poradza sobie w sytuacji przezyja ciezkie chwile. Czasami trzeba cos ukrasc kogos zabic w obronie bliskich, zrobic cos ze znalezionych rzeczy, naprawic lub uruchomic... Bedac na wakacjach zagranica ciagle cos sie dzieje. Zawsze brakuje znajomosci jezyka, terenu. Znalezienie podstawowych dla siebie rzeczy czesto graniczy z cudem. Nawet najlepszy najdrozszy noz moze sie zgubic czy zepsuc, dlatego lepiej miec cos co da sie zastapic! Tylko bliskich sie nie da
King of the Castle: Bardzo mądre i życiowe podejście. Wielu ludzi tego nie jest w stanie zrozumieć. Pozdrawiam
Tsavoren 1954: 1:15 Nóz jest droższy bo ma nazwisko wielkiego podróżnika i survivalisty? NIe można od razu powiedzieć że chodzi o Beara Gryllsa?
Martyna Drogosz: Jakbym o sobie słyszała :D Mam ten sam syndrom, ale dziś namówiłeś mnie do kupienia drugiej Mory :D
Mr. Marian: Będzie coś o budowie trenażera rowerowego wytwarzającego prąd?
Obywatel Cane: Trzeba pamiętać, że wiele drogich rzeczy jest zwyczajnie przereklamowanych i płacimy tylko i wyłącznie za markę. To też należałoby mieć na uwadze przy robieniu zakupów.
Heniu Szcz??liwy: Lepiej mieć JEDNĄ przetwornicę ( sinusoidalną ) niż generator prądotwórczy, w którym skończy się paliwo! Akumulator można naładować ogniwem słonecznym, a paliwa do generatora sami sobie nie wytworzymy !!!
Daniel S: Krzysiek, świetny materiał, bardzo trafny. Dał mi bardzo dużo do zrozumienia, zwłaszcza zdanie, że "jeśli Twoje życie zależy od tego, jakiej jakości nóż posiadasz, to gdzieś wcześniej popełniłeś błąd". Idealne, trafne motto dla prepperów. Wg mnie brakuje bardzo takich materiałów, które poważnie mówią o podejściu do takich spraw. Dzięki!
PS. I jak to mówią: "żaden sprzęt nie zastąpi umiejętności".
Ultima Thule: Autor niestety nie zidentyfikował w prawidłowy sposób zagadnienia prepperingu i survivalu. Otóż ludzie zajmujący się tego rodzaju aktywnościami wcale nie robią tego, aby być przygotowanymi na trudne czasy !!!

Otóż oni chcą DZISIAJ pokazać INNYM LUDZIOM, jacy to oni są "super-hiper'macho" i tak naprawdę wszystko się sprowadza do tego, że dzięki takim elementom męskości, jak auto, broń, mięśnie, pieniądze, dom itp. itd. pokazują swoją atrakcyjność wobec kobiet i tym samym zdobywają swój cel. Nie ma to więc nic wspólnego z przygotowywaniem się na trudne czasy, a powiem nawet więcej: gdyby nas teraz zaskoczyły naprawdę trudne czasy, to najbardziej zaskoczeni byliby prepperowcy i survivalowcy, bo przecież oni nie po to kupowali te kosztowne tarpy, plecaki, hamaki, noże, wielofunkcyjne saperki, gwizdki, krzesiwa, pojemniki na hubki, kubki ze składanymi uchwytami i dziesiątki innych rzeczy, aby teraz musieć naprawdę walczyć o przetrwanie oganiając się od tysięcy zgłodniałych zombie. Oni to robili, aby sobie poszpanować, jacy to są przygotowani !
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=e5xM35eclJc