Q&A: Czy dokonałabym aborcji? - Olfaktoria


W filmie wspominam o: ✔ Brązer: Marc Jacobs O! Mega Bronze nr 102 Tantric: ✔ Rajstopy w sprayu Sally Hansesn – light glow: ✍
Najlepsze komentarze do filmu "Q&A: Czy dokonałabym aborcji?":

Martyna Pszczó?kowska: Jesteś wspaniała :)
Magdalena B: [Q&A] Czy byłaś kiedyś nieszczęśliwie zakochana?
AGATEX1989: Ja nie pochodze z typowej wsi - jednak z miasta koło Katowic, gdzie 15 lat temu były zwierzeta żyjące w gospodarstwie...kury, kaczki, króliki. Pamiętam historie dwóch psiaków...oba znikneły - jeden podobno zachorował, drugi podobno został oddany lokalnemu handlarzowi jarzynami. Po latach przy rodzinnych pogawędkach gdy zapytałam wprost co się z nimi stało...po prostu wprost dziadek lub mój ojciec dali w łeb i je zabili celem np wytopienia psiego sadła tzw psinki, która słuzyła jako maść wygrzewająca. Tkie sadło było niedys sprzedawane na wsiach i robione. Jestem tego świadom natomiast jest to dla mnie nie do pomyslenia i jestem temu przeciwna. Z drugiej strony...co powiedzieć małemu dziecku...po prostu psa oddalismy a kotka rozjechało auto.
stylistka 255: Jeśli nikt nie bedzie walczył w imię tych malenkich istot to kto je obroni ? to tak jak zwierze.. zobacz tak kochasz psy i koty.. obojetny ci jest ich los?... dobrze ze są ludzie np PRO LIFE którzy walcza w imie dzieci, aborcja to jest morderstwo. Ładnie sformuowane jako aborcja, zeby w uszach nam ładnie brzmiało.
Druga sprawa to ze aborcja jest bardzo niebezpiecznym zabiegiem zagrazajacym zdrowiu i zyciu, i kolejna ze ma powazne skutki psychologiczne rzutujące na reszte zycia. Kobieta ktora sie tego podejmie do konca życia w sercu będzie nosić te piętno. Wiekszosc kobiet mysli ze usuniecie dziecka przyniesie ulge... a jest tak że po aborcji zaczyna sie dopiero prawdziwe piekło.
kaszaaana: [Q&A] Jeśli te pytania już były, to przepraszam.
1. Masz bardzo fajne nazwisko. Czy jest ono pochodzenia zagranicznego, np. niemieckiego?
2. Jeśli miałabyś zmienić nazwisko, to jak ono by brzmiało?
Micha? Kopczy?ski: proszę o wytłumaczenie: jak pefumy mogą być inspirowane kartami tarota? mógłby mi ktoś wyjaśnić? >.<
Dorota: Znam przykład, gdzie badania wykazały że dziecko urodzi sie chore a urodziło się zupełnie zdrowe. A jeżeli chodzi o ten temat w ogóle to jest po prostu specjalnie nagłaśniany, żeby kompromitować obecny rząd. A nikt pewnie nawet ustawy nie przeczytał, tylko wierzy ślepo w to co w tv usłyszy. Jeżeli ciąża zagraża życiu matki albo dziecko jest chore to aborcja jest uznawana. No, ale tak jak w pierwszym zdaniu napisałam. Kto ma pewność, że badania się nie mylą?
Ola Sobieraj: Historia ze zwierzętami przypomniała mi sytuację z tegorocznych wakacji. Jestem z dużego miasta ale moja mama jest ze wsi, gdzie byliśmy na wakacjach razem z naszym ukochanym psem. Pies miał już kilka lat i nie był najzdrowszy. Pewnego wieczoru nagle, z niewiadomego powodu dostał paraliżu. Oczywiście zadwoniliśmy do weterynarza, ale on powiedział, że nie przyjedzie do jakiegoś głupiego psa i to jest idiotyzm, żeby tak bardzo się tym przejmować, mimo że mógł całkiem dobrze zarobić. Następnego dnia rodzice pojechali z psem do domu i od razu zabrali go do prawdziwego weterynarza, ale było już za późno. Po południu pies został uśpiony. Wczesniej zdarzyła taka historia, ale od razu trafił do lekarza i dzięki najlepszej opiece wrócił do zdrowia, tym razem jednak nie było prawdziwego weterynarza :(

Na wsi mieszka moja babcia. Wiele osób przyjeżdża w tamte okolice, aby wyrzucić zwierzęta do lasu. Najczęściej są to koty. Moja babcia, z której jestem bardzo duma, przygarnia te zwierzęta, dzięki czemu mogą przeżyć
Natalia: Dorota, jestem typem kobiety, której bardzo ciężko jest dobrać perfumy i na tej płaszczyźnie jestem laikiem. Staram się to zmienić, ale każda wyprawa do perfumerii kończy się niemiłosiernym bólem głowy ( niektórzy tłumaczą to wrażliwością na jakiś zapach). Moje pytanie brzmi następująco: Czy masz jakieś rady albo czy znasz jakieś sposoby, które potrafiłyby pomóc wyczuwać poszczególne aromaty ( niestety w gotowych kompozycjach ciężko jest wyczuć poszczególną nutę/ woń), a nie wiedząc co konkretnie mi się podoba ciężko jest sprecyzować swój typ. Miłego dnia ! :)
Karolina Nowicka: Jesteś bardzo mądrą i rozsądną kobietą ??
DP Sz: To brak pieniędzy powoduje największą patologię w naszym kraju i nie tylko u nas, nie ma to nic wspólnego z wsią.
Katarzyna Witt: Pani Doroto, ogromnie Pani współczuję traumy z dzieciństwa. Sama miałam smutne dzieciństwo. Bardzo słusznie, że dzieli się Pani swoimi doświadczeniami. Serdecznie pozdrawiam
Paulina: Mój dom rodzinny mieści się na wsi i również spotkałam się z takimi okrutnymi sytuacjami. Co jakiś czas, średnio raz na 2 lata, ludzie przejeżdżając wyrzucali zwierzęta właśnie w naszej miejscowości. Pojawiały się bezpańskie, wałęsające się psy, które następnie miejscowi ludzie odwozili do schroniska.
Słyszałam także o takiej sytuacji, w której jedna z rodzin mieszkających w naszej wsi uśmierciła szczenięta, co miało następnie tragiczne skutki. Dodam, że była to rodzina bardzo biedna, gdzie rodzice nie stronili od alkoholu. Otóż byli oni posiadaczami dużej rasy psa, który się oszczenił. Szczenięta, według opinii ludzi, zostały zabite w okrutny sposób na oczach ich matki. To sprawiło, że pies zmienił się nie do poznania i stał agresywny względem właścicieli, co skutkowało tym, iż po kilku miesiącach go uśpili.

Nigdy nie rozumiałam takich ludzi. Moja rodzina otwarcie krytykuje takie zachowania i pewnego razu nawet zgłosiliśmy sprawę znęcania się nad zwierzętami na policję. Jedna z rodzin trzymała psa na krótkim łańcuchu przez cały czas, co było doskonale widoczne z ulicy.

Chciałabym w tym miejscu dodać jeszcze jedną rzecz. Trochę dotyka mnie to, że ludzie generalizują osoby ze wsi, jako właśnie biedne, niewykształcowe, mieszkające w spartańskich warunkach. Owszem, w mojej wsi zdarzają się takie rodziny, ale około 30% mieszkańcow to ludzie z wyższym wykształceniem, dobrą pracą i ładnym domem, którzy mieszkają tu, bo taki styl życia im odpowiada. Pochodzę z takiej rodziny i właśnie dlatego, czuję, że muszę wypowiedzieć się w tej kwestii.
melancoolie: Masz rację, że tak jest nadal. Sama wychowałam się na wsi i mam takie same doświadczenia. Zawsze mnie to przerażało jak postępuje się ze zwierzętami. Pochodzę z małej wsi ok. 40 km od Wrocławia i często wstydzę się o tym mówić, zazdroszczę Ci tej swobody. Pozdrawiam :)
Aleksandra M: Jak ślicznie wyglądasz ? masz cudne rzęsy
Kasia Pieciukiewicz: Uwielbiam zapach D&D, wręcz kocham. Pozdrawiam serdecznie.
Dorota Dominikowska: Jesteś z Myśliny??
aboovo: Aborcja to bardzo trudny temat. Usunięcie ciąży że względu na choroby dziecka.. Jestem matką dwójki dzieci. Myslalam, że posiadanie dzieci ułatwi mi zdanie w tej tematyce, ale niestety.. Jakbym się dowiedziała, że moje dziecko ma Downa.. Tak jak mówisz. Trzeba się znaleźć w tej sytuacji. Na ten moment ja znowu mówię, że nie usunę. Ale co bym zrobiła w ostateczności.. Juz nie tyle egoizm w swojej osobie.. Ale egoizm, że chore dziecko ma się męczyć. Mnie bardzo rania osoby, które świadomie rodzą dzieci, które żyją kilka chwil, godzin, konaja w meczarni.. Bo mama chciała zrobić sobie jego zdjęcie na pamiątkę. Z drugiej strony jak słyszę co się dzieje z dziećmi po aborcji. Gdzie zarodek się wyrzuca i również kona.. Chwała losowi, że mnie nie zmusił do takiego wyboru i mam nadzieję, że osobiście mnie ten dylemat nigdy nie dotknie. Co do wsi.. Niestety u moich dziadków również się działy takie rzeczy. Mi jaki dziecku wiele nie mówiono. Po latach się dowiedziałam przy okazji jak to wszystko wygląda. Jak topili małe kotki w szambie. Psy w budach na krótkich łańcuchach. Szkoda słów. Dobrze, że teraz w mediach się to naglasnia. Te 20 lat wstecz to było na porządku dziennym. Na dzień dzisiejszy nie wiem czy coś się zmieniło, bo już w tamte miejsca się nie wybieram. Ale mogę tylko podejrzewać, że osoby starej daty nadal dokonują tych paskudnych czynów.
Danny Davito: Zafarbuj sie na ciemno
Anna Miastkowska: Dorota, chociaż nie zawsze zgadzam się z głoszonymi przez Ciebie teoriami, to bardzo lubię Q&A. Szanuję i podziwiam Twoją szczerość, to jak opowiadasz o swoim pochodzeniu, dzieciństwie, itd. Mega szacun! <3 Niewątpliwie kojarzysz się z luksusem, a jednak nie udajesz,że urodziłaś się w królewskiej rodzinie. Brawo! Wszystkiego dobrego! :*
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=FNROqBQj34o