3. konf. Charyzmaty Ducha Świętego dr Mary Healy Modlitwa o dary Ducha Świętego Mocni w Duchu


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=2HlHklb1LMY



Najlepsze komentarze:

Aleksan... Pozdrowienia z Antwerpii
Dorota ... Duch smutku, ciężaru i lęku, o którym mówi Mery, zostały MI zabrane. Od czasu tej transmisji, w jednej chwili otrzymałam ?nowe życie. Stara JA⚰️ umarła. Chwała Panu. ??
Irena Z... Pozdrawiam z Londynu! Dziekuje serdecznie za udostepnianie tych wszystkich wspanialych konferencji!
Dominik... Pozdrawiam z Prestonpans kolo Edinburgh w Szkocji, dzieki Ci Panie.
Dorota ... Pozdrawiam. Augsburg
Danka K... Dziękuję pozdrawiam Hamburg
Sylwia ... Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie z Włoch.
El?biet... Super konferencja.chwala Bogu❤, Jezu uwielbiam Cie, za to co czynisz w Kosciele, za dary Ducha Sw! Amen.
Gra?yna... Dziękuję za wspólną modlitwę. Chwała Panu ❤ Amen
Grazia ... Mocni w Duchu, dziękuję Wam za wszystko, co robicie, za to, że cały czas macie nastawione duchowe radary na to, co Bóg do Was mówi, że idziecie tam, gdzie On prowadzi. To dzięki Wam 12 lat temu poznałam Boga żywego i oddałam Mu swoje życie. A teraz to już bez Was się nie da?.
Monika ... pozdrawiam z Irlandii
Karolin... Pozdrowienia z Berlina
Browar... Minus techniczny ;) za brak transmisji na YT... Bardzo mi przykro poniewaz czekalem od rana na ta transmisje. Blogoslawie i powodzenia
Marceli... Dzięki Ci Jezu.
Kasia P... Cudowna konferencja. :)
GRACE a... Brawo dla Pani,ktora tlumaczy ?Szczesc Boze Wszystkim i Chwala Panu??
ma?gorz... Chce się podzielić jak zadziałały na mnie łaski Ducha Świętego. Kilkanaście lat temu byłam we Włoszech, opiekowałam się starszym mężczyzną. Chodziliśmy na różaniec pod pomnik Św.O.Pio .We wrześniu przybyli do tej miejscowości Misjonarze na rekolekcje z związku zbliżająca się rocznica śmierci O.Pio. Ja poprosiłam jednego z Misjonarza o błogosławieństwo. Nie znałam języka. włoskiego więc posłużyłam się słownikiem .Misjonarz położył nad moja głowę ręce i zmówił bardzo króciutką modlitwę. Z radości pocałowałam Go w rękę i odeszłam. Zrobiłam to , ponieważ , wyobrażałam sobie i miałam przeświadczenie że sam Św.O.Pio udzielił mi błogosławieństwa. Poszam do domu i nic się nie działo. Wieczorem zmówiłam pacierz i chciałam iść spać, i nagle zaczęłam płakać,/ nie miałam powodu do płaczu./ poczułam ogromny żal, długo płakałam . Wzięłam różaniec i zaczęłam się modlić. Przestałam płakać To samo powtórzyło się jeszcze przez dwa wieczory. Czułam, że to moja dusza płacze. Zrozumiałam , że to są moje wyrzuty sumienia, żal za grzechy. Nie byłam u spowiedzi paręnaście lat i nie przyjmowałam Najświętszego sakramentu. Nazbierały mi się grzechy oraz wstyd i strach , które odciągały mnie skutecznie od spowiedzi. Trzeciego wieczoru ponownie płakałam , długo i rzewnie. Ukojenie przynosił odmówiony różaniec . I tak umęczona zasnęłam. W nocy obudziłam się ze strachu i ogromnego bólu w sercu , Wystraszyłam się ,że pęknie mi serce z bólu.Zwlekłam się z łózka i zaczęłam się modlić na różańcu . Ból ustąpił. Byłam przerażona tym co mi się śniło. A śniło mi się że chce otworzyć drzwi do Pana Boga i nie daje radę. Ogarnął mnie strach że Pan Bóg zamyka przede mną swój dom . Poczułam ogromną nie zaspokojoną miłość do Pana Boga i ogromny ból w sercu i strach i lęk przed utratą miłości Bożej. To co przeżyłam nie zapomnę . Pozostał mi strach do dzisiejszego dnia przed obrażeniem Pana Boga. W dzień nawiedził mnie głód miłości Bożej ,o którym nie mogłam zapomnieć, i męczył mnie przez cały dzień, dopóki nie zaczęłam się modlić na różańcu.. Chodziłam na rekolekcje , ale nie mogłam się wyspowiadać, ani przyjąć Najświetniejszego Sakramentu.Ukojenie przyszło dopiero podczas rekolekcji prowadzonej przez Tego Misjonarza. Misjonarz ten postawił na środku ołtarza krzyż, do którego podchodzili ludzie , którzy wyznawali swoją miłość na głos przed wszystkimi i całowali Pana Jezusa. Ja jako ostatnia / ktoś mi nakazywał iść/ odważyłam się i podeszłam do krzyża. Przeprosiłam na głos Pana Jezusa , przed wszystkimi tam zgromadzonymi ludźmi prosiłam o wybaczenie , potem ucałowałam krzyż i Pana Jezusa. Na mszy ostatniej prowadzonej przez Tych Misjonarzach przyjęłam duchową Komunię Święta. Ustąpił mi ogromny głóg miłości Bożej., powrócił spokój . Po powrocie do Polski zaraz poszłam do spowiedzi i przyjęłam Najświętszy Sakrament . Od tamtego czasu zaczęła dokonywać się we mnie przemiana duchowa , która trwa do dziś. Od jakiegoś czasu zaczęłam odmawiać Litanie do Ducha Świętego. Zdałam sobie sprawę , że za sprawą Misjonarza otrzymałam albo wzbudzone zostały dary Ducha Świętego . To nie były tarzania się czy jakieś śmiechy , ale ogromy żal , i głód miłości Bożej. Z czasem otrzymałam i inne dary ale pod warunkiem ,że byłam u spowiedzi i Przyjmowałam Najświętszy sakrament. To co mnie spotkało dla mnie to był cud za sprawą Św. O. Pio. Od tamtego czasu jest On moim Świętym wraz ze Św, Franciszkiem z Asyżu. To jest moja prawda o działaniu Ducha Świętego. Zmieniłam się ja i moje życie za sprawą Ducha Świętego , który wlał we mnie ogromne pragnienie miłości do Trójcy Przenajświętszej. Jednym z darów jest to, że na przykład zrodzi się we mnie jakieś pytanie , to wcześniej czy później , dostaje odpowiedź, w przeróżny sposób , to na kazaniu, albo wpadnie mi jakaś książka ,albo otworzę Nowy Testament na odpowiedniej stronie albo przychodzą same myśli do głowy. Ale to wszystko dzieje się za sprawą i z woli Pana Boga. , w odpowiednim czasie i miejscu wyznaczonym przez Pana Boga. Za sprawa Ducha świętego poznaję ogromną mądrość i miłość Pana Boga . Pan Bóg w moich oczach rośnie a ja maleję, Za sprawą Ducha Świętego i Jego miłości , ja sama się ogołacam z pychy a ubieram się w pokorę. I wiem teraz ,że osoba , która im bardziej kocha Pana Boga tym jest pokorniejsza i uboga Duchem. W ten sposób poznaję kto naprawdę kocha Pana Boga całym swoim sercem. Duch Święty sam wie, co komu jest potrzebne , jakie dary są mu potrzebne do zbawienia duszy, i tylko z woli Pana Boga możemy Je otrzymać. Do nas należy tylko wielbić Pana Boga , Ducha Świętego ,Pana Jezusa i Matkę Przenajświętszą, wszystkie Anioły i dusze Święte.
Elizabe... Więcej, więcej Panie manifestacji Twojego Ducha nad ciałem.
maria z... Blogoslawienstwa z Park City, Utah!
logo lv... JEZUS ZYJE;amen