Nie wybrałem ateizmu Everyday Hero


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=pHcYzwW9egk



Najlepsze komentarze:

Dawid K... Nie spodziewałem się aż tak rażącej niewiedzy wśród komentujących. Ateiści mają bardzo spaczoną wizję katolicyzmu, choć rozumiem skąd to może się brać.
Adam Ku... Czekam na materiał o wolnej woli, bo muszę przyznać że rozmyślania na ten temat chodzą za mną już jakiś czas. Idąc tokiem rozumowania, że religii się nie wybiera to tak naprawdę czy jakikolwiek nasz wybór jest świadomy i prawdziwy? Przecież każda nasza decyzja oparta jest na naszych wcześniejszych doświadczeniach czyli tak de facto jakichś czynnikach zewnętrznych. Rodzimy się z jakąś pulą genów przekazanych, które początkowo kształtują to kim jesteśmy, a dalej doświadczamy zewnętrznego świata i na bazie dych doświadczeń kształtujemy się dalej. Wszystko wydaje się być bardzo od nas niezależne, bo nawet bliscy którzy wpływają na nasze decyzje też ukształtowani są w ten sam sposób.
W drugą stronę idąc czy tak naprawdę cokolwiek co dzieje się w naszym życiu można by było uznać za przypadkowe? Może skoro wszystko jest jakimś związkiem przyczynowo-skutkowym to posiadając odpowiednio zaawansowany komputer moglibyśmy przewidywać przyszłość?
To co najbardziej zostaje ze mną po takich rozmyślaniach to świadomość, że ciężko tak naprawdę oceniać inne osoby za to jakie są, przecież one tak de facto nie wybrały tego kim są.
Miko?aj... dziękuję teraz zamiast tłumaczyć to znajomym bede mógł im wysłać link
Adamsj ... Montaż i muzyka na medal. ?
Adam Ha... Proponuję poczytac książke "Człowiek w poszukiwaniu sensu" Viktora Frankla. Autor był austriackim psychiatra i psychoteuta i przedstawia tam swoje doświadczenia m. in. z Auschwitz oraz jego teorie zwana logoterapia. Pozdrawiam
Adam
KBG... Szukałam prof. Sadurskiego i trafiłam do Ciebie :) Orestes, chyba mówię to 100 raz, bardzo się cieszę, że jesteś. NIe ze wszystkim się zgadzam, ale to normalne. Zabrakło mi w tym nagraniu wspomnienia o uczeniu się i uczeniu. Zdaje są nie sprawę, że to temat rzeka, bo sama tym się zajmuje bardzo długo. Jednak warto wspomnieć o uczeniu się formalnym, pozaformalnym. Uczenie bardzo mocno także wiąże się z możliwością rozwiązywania problemów. Co prawda mówisz o tym w przykładzie z bronią ale czytając komentarze, nie zostało to zauważone. Jeszcze raz ciesze się, że jesteś. Otwierasz nas na nowe rzeczy i uczysz. pozdrawiam
Uld1n... Mylisz religijność z wiarą w Chrystusa, ta 2 jest wyborem. Ta 1 bo babcia kazała.
Juan_xD... Katolicyzm to nie ideologia? Pozdrawiam autora tego idiotycznego komentarza. xD
Uld1n... Dojrzała wiara jest wyborem Ty mówisz o tej tradycyjnej bo babcia kazała.
Adam Ev... Sprawdziłeś hipotezy Toma Campbella i możliwość wirtualnej rzeczywistości?
Ten model tłumaczy wiele, aż zbyt wiele.
Jan Kow... Jeden z najlepszych polskich kanałów, profesjonalnie, merytorycznie, szacun.
Hejter ... Ten film można odnieść nie tylko do religii, a też do innych kwestii jak globalne ocieplenie czy szczepionki.
FreshSp... W sumie wszystko co robimy jest uwarunkowane przez to co zdarzyło się wcześniej w naszym życiu i na co nie mieliśmy wpływu. Dochodzę do wniosku ,że nie ma wolnej woli.
S?awek ... Wszechświat polega na logice a nie prymitywnych wierzeniach. Podatność na indoktrynację to dziura w ludzkiej psychice, przez którą przedostają się różne "wirusy". To prawda, dla zdecydowanej większości społeczeństwa wiara nie jest wyborem. Stosunkowo mały odsetek społeczeństwa posługuje się stricte logicznym schematem rozumowania, który jest w stanie przełamać indoktrynację. Większość tkwi we wpojonych od narodzin schematach lub kreuje swój światopogląd, względem subiektywnych i indywidualnie wygodnych wartości.
Mike Ri... Erystyka. To co mówisz podlega weryfikacji bo jest w dziedzinie podlegającej weryfikacji. Wiara religijna dotyczy w swoim centrum rzeczy poza możliwością poznania metodyką naukową.
Sajmon ... Wiara jest wyborem, ale w dużym stopniu nieracjonalnym.
oswieca... Gratulacje jesteś ponad przeciętniakiem, ateiści i ludzie którzy podchodzą krytycznie do religii zwykle mają więcej mózgu albo są dobrymi ludźmi którzy widzą idioctwa i zło religii. Niestety wiara w Jezusa nie ma nic wspólnego z wierzeniami katolicyzmu czy protestantyzmu potocznie błędnie nazywanym religiami chrześcijanskimi. Krótki przykład nie trzeba wierzyć w jakieś cuda ale w proste słowa Jezusa. Powiedział nie nazywaj człowieka ojcem, czy świadomość kim byli faryzeusze,, sadyceusze, mianowicie trzymali się prawa mojżeszowego. Dlatego w prawie było powiedziane jak zabić złoczyńce. Dlatego większość co ma powierzchna wiedzę o biblii wie, że Jezus umarł ....ale nie na krzyżu i dogmaty to religie a nie Chrześcijaństwo. Definitywnie nie zboczone krwią religie jak islam katolicyzm i protestantyzm które mają władzę polityczną ponad rządami.
Benek M... Coś w tym jest, sam od dziecka coś miałem problem z religia i kościołem a już w gimnazjum ogarnąłem że kompletnie nie wierzę.
Ronnie ... Chciałbym wierzyć. Dzięki wierze ostatnie chwile człowieka są prawdopodobnie dużo łatwiejsze niż bez niej ale czy to szczere? Ciężko mi powiedzieć bo póki co nie umierałem. Agnostycyzm wydaje się uczciwy. Ateizm nie, jest zbyt skrajny. To jest drugi biegun, przeciwny pełnej wierze.
Angie J... Nigdy się nad tym tak głęboko nie zastanawiałam, ale po obejrzeniu tego filmu stwierdzam, że rzeczywiście coś jest w tym, że wiara lub jej brak nie jest do końca świadomym wyborem. Moja rodzina jest bardzo katolicka, dziadkowie z roku na rok coraz więcej chodzą do kościoła, modlą się i próbują przekonać mnie do religii lub całkowicie ignorują mój agnostycyzm. Moja mama jednak nigdy nie była osobą silnie wierzącą; wychowana została oczywiście w katolickim domu, co niedzielę musiała chodzić do kościoła, ale z czasem zdała sobie sprawę, że nie umie uwierzyć w Boga tak, jak jej rodzice. Mi swojej niewiary nie narzucała - to reszta rodziny starała się mnie wychować w duchu katolicyzmu, ale im starsza się robiłam, tym ciężej było mi w to uwierzyć. I czasem nawet bardzo chciałam, ale mam wrażenie, jakby mój mózg odrzucał każdą religię, doszukując się w niej od razu niespójności, przez które nie jestem w stanie jej wyznawać. Chwilami mam również wrażenie, że gdyby nie indoktrynowanie mnie za młodu przez moich dziadków i katechetów, to byłabym 100% ateistką, ale jednak ciężko mi całkowicie zaprzeczyć ,,ideologii", którą bombardowano mnie przez ponad 15 lat i która mimo wszystko wciąż pojawia się w moim życiu