... a zaszczyty zebrali mężczyźni Zjawisko Matyldy - Uwaga! Naukowy Bełkot


Patronite ► Moja książka ► E book ► Mix audio ► Wielu analityków zwraca uwagę na pewne niepokojące zjawisko, nazywane zjawiskiem Matyldy. Pod tym pojęciem rozumie się przypadki, w których, pomimo wymiernego udziału kobiet w badaniach naukowych, u
Najlepsze komentarze do filmu "... a zaszczyty zebrali mężczyźni Zjawisko Matyldy":

Marcin Zalewski: Bardzo dziękuję za ten wartościowy materiał.
Co? Kto?: 15:12 Zdjęcie które nie zostało wykonane przez Rosalind, tylko pracującego z nią studenta Raymonda Goslinga. Ciekawe że w materiale dotyczącym ujmowania zasług badaczek i przypisywania ich komu innemu autor sam czyni to samo.
Marta Ferdyan: *** algorytm
Ayo Fanfics: Ale włożyłeś kij w mrowisko :) Podziwiam za naukową odwagę, mówić o takich rzeczach w czasach w których nawet sugestia że nie ma równości w społeczeństwie (płci, rasy, orientacji, wybierz co akurat pasuje) jest nazywana "lewacką". Oby tak dalej!
Regina Pawer: Może ta choroba o której mówili 100 lat temu, to nie taka do końca bajka... bo ja odkąd ukończyłam studia, jakoś tak czuje się niesprawiedliwe traktowana, czasem nawet się wykłócam o swoją rację - a może to tylko objaw (utrata moralności) tej choroby? ?
Jan P: Dawid jak chcesz byc bardziej cool to zakładaj bluzy bez suwaka ?
L. B.: Materiał obejrzałem z zaciekawieniem. Bardzo doceniam działania autorki i jednej z chętnie oglądanych przeze mnie Youtuberek - Dawida Myśliwca ;)
wayward son: Bardzo pouczający i potrzebny odcinek w dzisiejszych czasach. Sama mogę się pochwalić, że historię Rosalind Franklin znałam z Twojej książki, Dawidzie :) a wracając do odcinka, wspaniały prezent.
Bij Gomeza: No cóż, co prawda, to prawda. Równość nie jest skrętem w lewo. Jest nim przesunięcie uprzywilejowania na drugą stronę.
Piotr Redman: Faktycznie nie powinnismy wpadac w takie pulapki... teraz mamy czasy w ktorym kobieta wolno bardzo duzo, a w zasadzie wiecej. Napewno nie jestesmy tam gdzie powinnismy byc, nie ma dzisiaj równouprawnienia. Swiadczyc moga o tym min. programy z urzedow czy uczelni dla kobiet, dodatkowe punktacje, a czesto wiec wykluczenie innych osob i ograniczenia danych szkolen tylko dla kobiet. Wiec faktycznie, rownosci nie ma, nie wystarczy byc lepszym, ale wystarczy byc kobieta.
bubu: O ile zgadzam się z ogłolnym przesłaniem to Historię Rosalind Franklin i odkrycia struktury DNA jednak zmanipulowałeś, to nie wyglądało wcale tak zbójecko wobec niej. Pominąłeś zupełnie postać doktoranta Raymonda Goslinga, który pod kierunkiem Wilkinsa rozwinął praktycznie od zera metodę dyfrakcji rentgenowskiej na kryształach DNA. Potem na polecenie kierownika Biophysics Unit, Gosling został przesunięty pod kierownictwo nowo przybyłej Franklin, gdzie dzięki jej wiedzy technika mogła zostać dopracowana i Gosling uzyskał została słynną Photo 51. Co jest w tej sprawie bardzo istotne - Franklin następnie opuściła King's College i przeniosła się do Birckbeck. Natomiast Gosling, wraz ze wszystkimi danymi, wrócił pod opiekę dawnego opiekuna Wilkinsa. Który podzielił się następnie tymi danymi z Watsonem i Crickiem - no cóż, miał do tego prawo. Ich podejście faktycznie było mniej metodyczne od Franklin, nonszalanckie i bazujące często na intuicji - zaczęli po prostu budować makietę DNA. Pozwoliło to spojrzeć na zagadnienie z szerszej perspektywy a wraz z kluczowymi danym z badań Goslinga i Franklin udało się tak stworzyć prawidłowy model.
Sama koncepcja podwójnej helikalnej struktury DNA znana była obu grupom, wpadł na nią też w podobnym czasie Linus Pauling a Franklin te dotyczące formy A-DNA publikowała nawet. Po prostu sama taka koncepcja to było o wiele za mało do pełnego modelu, było mnóstwo innych problemów do rozwiązania.
I o ile można gdybać, czy Franklin swojego Nobla dostałaby, gdyby dożyła to doktorant Gosling, bez którego pionierskiej pracy ani Wilkins ani Franklin nie mieliby za bardzo na czym pracować, został z niego stuprocentowo wykolegowany. Ba, nie jest wymieniony z nazwiska jako contributor w słynnym artykule z Nature Watsona i Cricka (są tylko Franklin i Wilkins i "ich współpracownicy") Odmówiono mu nawet podoktorskiego zatrudnienia w Kings College o które prosił.
Robert Kami?ski: Dlaczego autor najlepszego komentarza nie dostaje książki ? :( . Nie żeby ten był ale tak ogólnie.
Domino Jachas: dzięki
robikz: Tonacja barw w scenach "z kamery" wydaje mi się jakaś dziwna w tym filmie. Taki Dawid Szary, skontrastowany z Kolorowym w tej dogranej scenie.
Peacelaw1: A propos ostatnich starań o poprawę wizualnych aspektów filmów: wielkie CHAPEAU BAS za animacje oraz doświetlenie głównej sceny w tym filmie.
kartoniuk: miałem o tym w podręczniku od angielskiego w tamtym tygodniu ?
Marta ?wieczkowska: Fantastyczny prezent ? Dziękujemy
Im fibo: A Składowska?
Aldona Z: Kopernik była kobietą!!!!!!! Seksmisja ??
Marzena Hajduk: Gdzie jest Kaczuszka? :(
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=4NCA2ABYv90