STRASZNE nowości warte uwagi 6 wybranych tytułów Wielki Buk


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=H06wl8tnzQc



Najlepsze komentarze:

miakaFM... Ciekawe czy Tramwaj będzie lepszy niż Bighead bo spodziewałam się więcej horroru niż porno.
Pastusz... Czyli na niestraszność nie będzie można narzekać. :)
Monika ... Czytam "Paradise Club" i cieszę się, że w końcu się rozkręciła. Co do Adamsów zgadzam się w 100% z Twoją opinią. Nie straszy, ale przeraża tym co zagnieżdża się w głowie czytelnika podczas lektury. Polecam również "Uwodziciel" Jona Athama (wyd.Horror Masakra). To jest coś naprawdę ciężkiego i mówię to jako fanka ekstremy. Książka długo pozostaje w głowie szczególnie jeśli jest się rodzicem.
Misza K... Olga muszę się z Tobą nie zgodzić co do "Tramwaj 1852" , widać że Dward Lee gdy porzuca ekstremę, jego powieści stają się wydmuszką i nawet nie ratują tej książki podkręcony erotyzm i hołd dla Lovecrafta. Jeżeli ktoś liczy na coś więcej niech nie oczekuje ze dostanie tu coś wielkiego, może poza pałą Lovecrafta i to nie tylko w przenośni. Przynajmniej ksiazka ładnie na półce wygląda, nic więcej o niej dobrego nie powiem.
Ostatnio czytałem opowiadania Pana Edwarda Lee wydane w "Wypuść mnie proszę", tragedia.
Teraz czytam opowiadania Kinga "Nocna zmiana" i w porównaniu z opowiadaniami Lee, to jak porównywać profesora z bazgrołami przedszkolaka.
"Zabawmy się u Adamsów " są na moim celowniku jak i "Galeria" , "Obscura 1 i 2" już do mnie jadą, a "Rogi" czekają już na półce.
Jeżeli chodzi o bardzo dobre ksiazki ostatnio przeczytane, to "Eksperyment" Grzegorza Kopca i na swoją kolej Czeka już "Czas pokuty" tegoż autora.
A na co czekam ? Na "Grobowiec" z Vespera, ciekawy temat opowiadań i autorzy, sama śmietanka.

A bym zapomniał, ostatnio zakupiłem jeszcze "W cieniu Bangor" antologię nawiązującą do twórczości Kinga i "Później" Kinga właśnie, ale też czekają na swoją kolej.
Derska... Ja jestem w połowie "Wiatru". No najlepsza powieść Kariki to z pewnością nie będzie, ale na pewno fajnie się czyta.
Wojciec... Jest już polskie wydanie Golema ?
Wojciec... Zamówiłem Obscure, trzymam kciuki ze będzie dobre
Pigetto... Czuję to, dobre rzeczy. :)
Ksi?gi ... Nie wiem czemu ale "Galeria" mnie bardzo zaintrygowała mimo ,że jestem fanem bardziej odrealnionych horrorów w których nic nigdy nie jest do końca jasne. Ale wydaje mi się , ze dam szanse tej pani. Może się zakocham a może tylko polubię
Tomasz ... Kusisz. kusisz .. ,,Zabawmy się u Adamsów.. świetna powieść, przeczytana jednym tchem.... chętnie zakupiłbym wszystko, co tu oferujesz, ale muszę ograniczać się w kupowaniu książek....
Edyta -... Ja kocham eseje i opowiadania, którymi się często zaczyna kariera pisarska. To tak A propos do pani wypowiedzi. Tu mój kochany przykład...Katarzyna Enerlich: „ Oplątani Mazurami „





Oplątani Mazurami to pierwsza książka autorstwa Katarzyny Enerlich. Jest to tomik opowiadań z Mazurami na wyeksponowanym miejscu. Od pisania opowiadań się zaczyna, a z czasem przechodzi do książek, przy założeniu, że się pisze prozę. Ja piszę opowiadania i też chcę w końcu wydawać książki pracując w domu. Taka praca i taki tryb życia mi odpowiadają, a talent pisarski powiem w swojej zarozumiałości posiadam.

Wracając do tego tomiku opowiadań to nie jest to zbiór legend czy podań mazurskich zebranych przez autorkę na ziemi i wśród ludzi, między, którymi mieszka i być może tam czy tu jakby ona mogła powiedzieć są jej korzenie.

Niemniej ta przeszłość tej ziemi i ludzi ją zamieszkujących poprzez ważną dla mnie tradycją spoziera z kart tomiku – ją czuć i bez niej nie byłoby historii na pozór współczesnych, a jednak oparty w tym, czym ta ziemia nasiąkła i kiełkuje niczym kwiaty każdej wiosny, a te nasionka po prostu tkwią i rosną w ludziach powiem dosłownie z Mazur.

Jedno z opowiadań w pewien sposób wyłamuje się z konwenansu, który obrazowo przedstawiałam wyżej i opowiada o relacji męsko – damskiej, jakiej nie pochwalam, przy czym różnica narodowości, czy religii dla mnie nie ma znaczenia tylko po prostu cenię sobie wierność jednak przy założeniu, że jest też miłość. Niemniej poznałam kilka szczegółów na temat Święta Chanuka, czyli święta światła, a światłem można przecież nawet grać, a w tym przypadku ma ono znaczenie duchowe.

Ostatnio trochę w zwariowany sposób zwiedzałam trochę Mazury i tak myślę, że chętnie pojechałabym tam znowu – oczywiście pociągiem. Tam turyści przyjeżdżają latem, a miejscowi muszą tam jeszcze przeżyć zimę, o czym po prostu ci przyjezdni nie myślą zajęci własnym życiem, sprawami, a może i rozrywkami.

A więc Hej Mazury…

A polecanych książek już szukam w Książnicy Podlaskiej...
marcin ... Obscura 2 ,chcę kupić w lipcu. Bo tom pierwszy mam. Jestem zainteresowany Galerią. Wiart kupię .
Czarown... Pani Karolina mnie przyciąga ? Bighead za mna, uff to było mocne ? Teraz czekam na Watahe Odwet z kosmosu Tomka Siwca?
Paulina... Prawdziwe smaczki! :) Karolina Kaczkowska mnie zaintrygowała.
Anita O... "Wiatr" już wyciąga po mnie swoje pazury ale nie mogę sobie na niego pozwolić, bo pożre mnie w całości, a sesja trwa w najlepsze. ?
Monika ... Olga, a w Twojej biblioteczce przeważają horrory, czy raczej coś mniej strasznego? ?
Katarzy... ?strasznie fajne?
Anna G?... ???