The Outlast Trials PL Konkurs Gameplay cieszy a premiera w 2022! - Kaftann


Wspieraj kanał na Patronite: Oglądaj mnie na żywo: Moja seria Outlast 2: Wszystkie jednoodcinkowce: Moje social media: The Outlast Trials to trzecia część serii horrorów Outlast. Seria Zagrajmy w The Outlast Trials, czy jak kto woli Zagrajmy
Najlepsze komentarze do filmu "The Outlast Trials PL Konkurs Gameplay cieszy a premiera w 2022!":

Kasia Burdy?ska: Solo ?
Leroyy: Szczerze, moim ulubionym horrorem jest Outlast własnie, bo jako mały dzieciak oglądałem go u Roja i Disowskiego, i dalej pamiętam, jak dosłownie srałem w gacie, dlatego wiem, że ta gra jest dobra bo robi to, co pokazuje gatunek - Horror
Józef Pudelko: Resident evil ponieważ nie chowamy się po kątach lecz walczymy o przetrwanie. :)
nightification: Wierzcie lub nie, ale dla mnie najstraszniejszym horrorem był kiedyś Slender. Gdy pierwszy raz w niego zagrałem miałem straszne koszmary. Patrząc teraz przez pryzmat innych rozegranych przeze mnie gier mogę stwierdzić, że Slender nie był właściwie taki straszny, ale właśnie przez to, że to pierwszy horror w jaki kiedykolwiek grałem tak bardzo zapadł mi w pamięć i teraz patrzę na niego z pewnym sentymentem i nostalgią :)
Patrycja Nowakowska: Najlepszy horror The evil within
Tiper Deny: Niestety aby grać w horror jestem za dużym tchórzem, więc wybierając najlepszą grę-horror posłużę się filmikami znajdującymi się na twoim kanale. Z wszystkich obejrzanych u Ciebie serii najbardziej przypadła mi do gustu gra "Little Nightmares", obie części mają w sobie niesamowity klimat oraz grafikę, które urzekły mnie w kilka minut. Natomiast co do grania w Nowego Outlasta to chyba bardziej pasuje granie w pojedynkę. Pozdrawiam cieplutko!
Closhard 94: Moim ulubionym horrorem jest Bloodline Uśpione Zło. Nie wiem co takiego jest w tej zglitchowanej grze, ale naprawdę potrafi wciągnąć i zaciekawić. Klimat jest dość ciężki i męczący jak na horror przystało, no i to zakończenie :D. Cieszę się, że ograłeś ją na kanale. Oglądałem 2 razy :)
Saddie: Moim ulubionym horrorem jest The Evil Within. I tak, zdecydowanie solo, ale.... tylko na live!
Patryk Bogdan: Może zagraj razem z Isamu będzie beka bo on się boi strasznych gier
Vesaah: Oczywiście outlast jedynka, ewentualnie penumbra czarna plaga
Filip Kucharski: Według mnie to co op jakoś lepiej ogląda mi się gry w co opie
Scotty!: Moim ulubionym horrorem the evil within 2 .Przechodziłem go ze 2 razy .Jak byłem w połowie za pierwszym to zobaczyłem ta serie u ciebie wiec równocześnie z twoimi odc praktycznie go przechodziłem i w sumie w którym momecie jak za drugim razem przechodziłem ta gre to myślałem ze dźwięku nie mam bo brakowało mi twojego głosu podczas niektórych misji :). A lubię ta gre ze względu na fabułę ,zakończenie (smutełek) i sam game play (może po za czasem upośledzonym celowaniem)
KiBi Kibasek: Moim ulubionym horrorem jest penumbra przebudzenie jak i czarna plaga z dlc za co kocham najbardziej tą serie? A No za klimat który kipi grozą ambienty otoczenia notatki wszystko składa się w tak klimatyczna produkcje która wciągnęła mnie do reszty penumbra był to pierwszy horror w którym targały mną różne emocje od strachu po smutek płacz czy szczęście. Te momenty kiedy Red mówił do ciebie przez krótkofalówkę szczęście w nieszczęściu. Mimo cholernego odosobnienia był ktoś kto czasem się do ciebie odezwał to dawało ulgę która była miażdżona przez kolejne wybryki (jak jaskinia z pająkami).
Kolejnym aspektem była fabuła w która się wciągnąłem jak sucha studnia wodę. Śmiem
Twierdzić ze fabuła penumbry jest mistrzostwem które tylko FG mogło zrobić
Ogólnie gry FG są dobre amnesia czy Soma są także majstersztykami jednak moim ulubionym
Jest ich pierwszy twór Penumbra również ma ładna grafikę jak na te lata kopalnia czy laboratorium wyglądają obłędnie kanały czy jaskinie są obłędne wygląd przeciwników tez jest piękny. Saspens jest używany idealnie jumpscary są wyważone wręcz praktycznie ich nie ma. muzyka jest dopasowana do czasu i miejsca a Klarens w 2 Części dodaje niepokoju. Może opisałem to chaotycznie ale Penumbra to horror od którego zacząłem przygodę z gatunkiem a grałem w większość horrorów. Także słowem kończącym jeśli ktoś szuka
Gry w której fabuła i saspens grają 1 skrzypce a nie tona JUMPSCARÓW polecam gorąco penumbre.
Stropek: możesz zagrać zarówno solo jak i coopa
Menel XD: Osobiście jednym z moich ulubionych horrorów jest szeroko pojmując seria Resident Evil, a Revelations 2 jak i czwarta odsłona gry podbiły moją topkę wręcz od zaczęcia rozgrywki. Nigdy nie zapomnę tego jak mi włosy dęba stanęły słysząc po sporej ciszy zmutowanego villagera wyganiającego nas po hiszpańsku trzymając w dłoni broń :DD I tak to jakoś dziwnym trafem teraz zbywam się stresu wybijając hordy żywych trupów raz po raz. Pamiętajmy też o cudownych aspektach czwartej odsłony - muzyka przy zapisie oraz strzelnica nagradzająca figurkami (¬‿¬)
Samo Revelations 2 zachwyciło mnie pod względem kooperacji (niestety nie było z kim ograć razem, lecz przymknijmy na to oko ; P), jak i nieco zniechęciło podziałem na epizody.

Co do Oulasta - granie samemu wygląda na lepszą opcję, daje nam większe pole popisu oraz nie musimy się śpieszyć by wykonać daną czynność ponieważ nasz towarzysz potrzebuje ratunku, lecz nie zapomnijmy też że sam fakt gry w kooperacji z kimś zapewni nam że będzie dość zabawnie gdy towarzysz się wystraszy, jak i dla nas będzie to okazja do zadbania o więź =)
PastorYTGuy: Gierka prawie na pewno solo , a co do mojego ulubionego horroru to The Evil Within 2 chociaż walczyłem z Silent Hillem 2 . The Evil Within 2 jest cudowną kontynuacją poprzednika z chyba każdym aspektem poprawionym od grafiki po fabułę , sam poziom trudności bardzo mnie urządzał z uwagi na to że nawet na normalnym bywały niespodzianki. Oczywiście głównym argumentem za tym aby napisać o tej grze jest fabuła która została napisana cudownie , trzyma za jaja do samego końca i nie chce puścić ojjj nie chce. Komu łezka w oku się nie zakręciła przy końcu ten nie wie chyba co dobre albo brak mu duszy
Dawid Kruszynowski: Moim najlepszym horrorem w jaki grałem jest penumbra Czarna plaga jest to mój pierwszy horror który przeszedłem i bałem się trochę potworów z tej gry poza tym fizyka w tej grze była świetna i ten klimat opuszczonej stacji badawczej pod ziemią coś wspaniałego
KattyQ: Jak na razie Outlast jest najbardziej strasznym dla mnie, klimat, muzyka, otoczenie. Do dzisiaj jest straszny, a jeszcze dodanie opcji rozwalania łbów potworom to już bajka będzie. Tylko martwię się że ten nowy Outlast nie będzie aż tak fajnie klimatyczny, że zrobią zwykła gre na zabijanie i to już nie będzie to samo, ale za to każda osoba która marzyła by się odegrać, właśnie spełni to marzenie. The Evil Within można porównywać też bardzo fajny tytuł. Ze starych gier to moją pierwszą w którą bałam się grać chyba był Alone in the dark, chociaż teraz w większości przebija silent hill na którego większość osób ma fioła. Każdy z tych gier ma coś w sobie, ale nie byle co i ile razy się tego nie obejrzy, czy zagra to chce się więcej ?
bartek staszowski: Moim skromnym zdaniem w pod kołdre ze strachu się zawsze chowałem jak grałem w 1 odsłone outlasta,ponieważ co chwile coś się darło dużo krwi i ciągłe jumpscary doprowadzały mnie do obłedu a i zapomniałem ten ząbek grozy przekozacki wyorał we mnie problemy z psychiką przez kolejne 3 lata bałem się sam chodzić gdzieś pociemku bez tak zwanej kamery a tak naprawde bez latarki w telefonie Miłego Dnia Życze All =)
Kaftann: Niespodzianka! Poza tym dziś na /nvidiageforcepl w godzinach 17-20 będę grał w Hunt! Wpadniecie? Ach... No i o 19 na kanale taki sam konkursowy, nieco dłuższy, odcinek o Atomic Heart!
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=mwRxRtz7nJk