Największy problem elektryków kierowca V8 patrzy z dumą! - Moto Doradca


Sprawdź promocję na ubezpieczenia. Otrzymaj zwrot 150 zł po zakupie ubezpieczenia. Zapisz się na szkolenie do Akademii Moto Doradcy : WWW : Zajrzyj do mnie na sociale : INSTAGRAM : FACEBOOK : Subskrybuj kanał : MOTO DORADCA : Wszelkie
Komentarze:

Jaros?aw B*****: elektryczna zabawka
WoNsz: Oj a mi jak się skończy gaz to mam jeszcze z 600 km żeby znaleźć stację jaka szkoda xD
Andrzej Sadowski: Jak komuś nie zależy na trwałości baterii to może jeździć nawet na -4% baterii.Pozdrawiam wszystkich.
The Tempted Man: Elektryki jak tak prawo i polityka europejska utrzyma kurs, a utrzyma, to za 10-15 lat, to samochody będą dla ludzi co zarabiają z 7000 zł, bo reszty nie będzie stać na używanie samochodu. Więc żyjemy w przełomowych czasach, dzieci które się dzisiaj rodzą, nie będą umiały sobie wyobrazić że kiedyś jeździły auta spalinowe które ktoś miał na własność
Andrzej Makowski: Problem jest w ilości cykli ładowania. Jak chcesz mieć tani to jeździsz prawie do 0. A jak chcesz bezpiecznie to dużo wcześniej wysiądą ci baterie.
Dlaczego by nie.: Jak w zimie zaczną wyłączać pront to będzie to wina samochodów elektrycznych bo wykorzystują sieci przesyłowe nieprzystosowane do tego .
darek jago: elektryki zostały zbyt pochopnie wprowadzone na masową skalę. nie ma podwalin do tego, dodatkowo są bardzo dziwne informacje na temat ich ekologiczoności. sa szybkie to fakt ale tez prowadą sie jak taczki. drogie w naprawie drogie w ładowaniu, prad drożeje i ładowanie też.
Cenimy Klienta.: Jak ci braknie prądu w aucie to idziesz do wypożyczalni sprzętu po agregat prądotwórczy jak ma kółka to podjedziesz nim pod auto :)
Lukas: W krajach rozwiniętych istnieje coś takiego jak assistance z mobilną stacją ładowania. Podjeżdża mały busik, podłączamy kabelek i po paru minutach ładowania możemy przestawić samochód.
digger479: Najlepsze będzie jak już będą jeździć same elektryki i któryś stojąc w korku się zapali, przecież to będzie ogromy pożar nie do ugaszenia
Jack M.: Dynamo trza wozić ze sobą takie jak w Afryce używają do ładowania telefonów.
A kiosku z bateriami nie było gdzieś po blisku?
Piotr Swatko: Te elektryki są bez sensu. Głupkowaty i problematyczny kaprys eko-terrorystów. Mam nadzieję, że technologia paliw alternatywnych rozwinie się do tego stopnia, że będzie realnym źródłem zasilania zamiast kolejną informacją rozbudzającą nadzieję.
S?awomir Wojnowski: Co by było gdyby zatrzymał się w taki sposób np. na przejeździe kolejowym? :)
Wojciech Roszczak: Ciekawy odcinek i pozdrawiam
Zd G: I jest to kolejny argument na nie dla elektryków !!!!
Kolmax 1992: Ciekawe czy biorą pod uwagę to że hipotetycznie kazdy ma samochod elektryczny. Kazdy zacznie ladowac wieczorem i ciagnac no hmmm a dajmy te 20kv dla przykladu ( jesli bedzie miec stacje przy domu, nie na 230v ) to ciekawe skad sie wezmie tyle energii. Nie mamy takiej sieci energetycznej.
Hubert: Ja też nie jestem hurraoptymistą elektryków i jestem fanem motoryzacji v8, natomiast będąc fair i w zgodzie z nauką, a nie mądrościami przekazywanymi bez zgłębienia tematu, trzeba jasno powiedzieć, że nawet biorąc prąd w 100% z węgla w Polsce elektryk rzedu bmw 320d (na przykład tesla model 3), wychodzi na 0 bilans co2, jeśli chodzi o produkcję i późniejszy recykling po około 4 latach. Znakomita większość "pseudonaukowych" motoryzacyjnych zestawień przyglada się tak bardzo mocno temu skąd bierze się energię elektryczną, a żadne z nich nie bierze jednego z najważniejszych czynników, tzn. Ile potrzeba kWh energii żeby dostarczyć 1litr paliwa na stację. W najbardziej optymistycznych prognozach jest to około 3,5 kWh na tylko 1 litr. Te 3,5 kWh dla takiej Tesli model 3 starczy żeby przejechać około 20 km. Jednocześnie bmw 320d zużyje powiedzmy 5 l na 100km. Czyli tesla 3 przyjedzie 100 km, kiedy to spalinowy diesel 320d jeszcze nie ruszył w ogóle że stacji.
Druga sprawa jest taka, że wszystkie te porównania emisji spalinowek vs elektryków mierzą tylko emisję co2, na którą to w globalnym rozrachunku spalinowki mają nieduży wpływ. Natomiast to o czym się zapomina w zestawieniach, to emisja całego szeregu innych trujących związków siarki przy spalaniu paliwa, częstych wymian oleju, którego utylizację w ogóle się pomija w porównaniach, a za całego życia spalinowki jest to ogromna ilość zanieczyszczeń których nie da się zgegradowac w okolo 63 %.
Jeśli chodzi o same akumulatory, to że nie wytrzymają 10 lat i tym podobne mądrości, to można było powtarzać 10 lat temu, kiedy nie było danych empirycznych. Dziś już widać z badań oraz z relacji użytkowników, że akumulatory w większości (szczególnie te z aktywnym chłodzeniem) przetrwają długo ponad żywotność innych podzespołów auta Ev. Kiedy coś z takim się stanie, to już teraz wdrażana i praktykowana jest technologia wymiany poszczególnych ogniw, a nie całej baterii. A z tych wadliwych ogniw już teraz taka Tesla (która jest pionierem) potrafi odzyskiwać 95% materiałów.
No i jeszcze dochodzi kwestia prędkości rozwoju. Wiele osób zamyka się ze swoją wiedzą i patrzy na przyszłość przez pryzmat tego co jest tu i teraz. Baterie rozwijane są raptem przeszło 10 lat, podczas gdy silniki spalinowe ponad 100 lat. Tempo rozwoju elektryków mnie zadziwia, podczas gdy mam wrażenie że rozwój spalinowek stanął w miejscu. Nie dziwi mnie to, bo jeśli przez tyle lat maximum co udało się osiągnąć z silnika spalinowego to sprawność rzędu max 50 % w idealnych warunkach w najlepszych dieslach, a max 30% gdy uwzględni się sprawność samych rafinerii naftowych, to znak że jest to technologia skazana na upadek (co jest dla mnie bardzo przykre). No ale ponad 100 lat temu ludziom też było przykro przesiadać się z zaprzęgów konnych na strasznie drogie spalinowe wozy, z którymi wtedy był problem z tabkowaniem. Nie było infrastruktury i wydawało się, że to się nigdy nie sprawdzi.
Tak kończąc już wywód, bo wiadomo, moznaby pisać godzinami...
To co się dzieje, to jest w pewnym sensie smutne, ale też nieuniknione. Jednocześnie jestem przekonany, że rozwój technologii elektrycznej rozwijając się w takim tempie jak teraz, zaskoczy nawet największych sceptyków :)
BTW pozdrawia fan bmw czekający ze swoim zamówieniem na bmw i4 m50 w przyszłym roku :)
Dotychczas miałem pięć bmw, jestem fanem marki, zawsze duże pojemności. Świetna marka, super silniki. Nie mogę się doczekać aż Ci genialni inżynierowie w większym stopniu położą swoje łapy na ogniwach i napędach Ev. Myślę, że ze swoim potecjalem zadziwia jeszcze Tesle :D
Maxx Max: Niektórzy lubią jeździć na rezerwie paliwa lub prądu?
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=lGW8fz03JcU