ŚMIERĆ Naruciak


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=KsTvPJyTyQ4



Najlepsze komentarze:

M??A??R... Czy ktoś wie jaka to piosenka? 4:10
Wiktori... Ja tez mam takie zdanie o wierze . I smierc tez nie daje mi spokoju . Super film ❤
????... każdy stąd jest katolikiem. Ja jestem ewangeliczką. Nie wierzę w jakieś głupoty typu święty Marek święta Anna święty Jarek święty Błażej...Nawet nie wiem czy to co wymieniłam istnieje XD! Moja religia wierzy w 3 podstawy. Boga, Jezusa i Ducha świętego. Jestem chrześcijanką. Tak się wychowałam. Nie umiem się zmienić..Nie chce? Wiem stary film.. Ale ja rozumiem każdą wiarę..Nawet rozumiem ateistow. Ale nie rozumiem tej największej grupy czyli katolików. Dla mnie ta religia zniechęca do kościoła swoimi kretyńskimi zasadami, księżami jeżdżącymi autami za pół miliona.. To idiotyzm. Jak człowiek który ma dać rozgrzeszenie czyli chyba ksiądz (XD) może sam nie być grzeszny? Rozumiem religia, wiara itd ale nawet w biblii /nie wiem czy dobrze napisane/ pisze ,że każdy człowiek jest grzeszny (?) i jak człowiek ma dać rozgrzeszenie? Samo zdanie które usłyszał mój znajomy kiedyś od księdza w szkole 'jak ty się zachowujesz szczeniaku?! Rozpoznam twój głos w spowiedzi, a jeśli się w niej nie pojawisz zawiadomię rodziców' Czy to ma być wiara? Czy coś co trzeba robić bo inaczej prosto mówiąc - jest się w dupie (: U nas nie ma spowiedzi u księdza, świętych i nikogo innego XD Nie wiem, możecie mi robić gównoburzę ale ja tu tylko wyciągam fakty. Pozdrawiam Adaś ;)
Ola Hol... Boje się panicznie śmierci ? Czasem nie wiem czy wierzę czy nie wierzę ale twój filmik uświadomił mi żeby poprostu żyć?
Oliwia ... Matko przez ostatni rok też mam takie myśli ?
domino ... Naruciak uwierz w Boga to pójdziesz do raju ???
kapi ka... Dzięki za pomoc gdyby nie ty nwm co by było ze mną
# ja... Ja nie tyle boję się śmierci co bulu. Bardziej myślę o tym czy śmierć jest bolesna
Marti #... Najsmutniejsze jest to, że mimo, że niby jestem wierząca, ale nie potrafię uwierzyć, że cokolwiek jest „po tej drugiej stronie”, po prostu jest to dla mnie nie pojęte i to mnie dołuje, bo nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym umieć w to uwierzyć... Może nie powinnam się radzić ludzi w internecie, ale może Wy mi pomożecie, bo w realu nie mam odwagi z nikim o tym porozmawiać... Czy to, że nie wierzę w życie po śmierci znaczy, że nie mogę powiedzieć, że wierzę w Boga lub, że jestem chrześcijanką?
Powiedzcie mi proszę co o tym sądzicie... ?
Martyna... Jeju tak bardzo się z Tobą zgadzam
Amelia ... Pewnie śmierć jest przyjemniejsza od samookaleczania..
Someone... moim zdaniem najgorszą wersją tego, co jest po śmierci jest reinkarnacja i szczerze cieszę się, że jestem katoliczką, ponieważ to chyba ostatnie co daje mi nadzieje. Nawet jeśli twoja wersja, ze jesteśmy tylko mięsem jest prawdą to i tak dla mnie to lepsze niż wizja właśnie reinkarnacji. Tak, jestem dziwna.
Lamin L... Jesteś bardzo mądry;)
Vidmosk... Zepsuty jesteś
Sweet D... tak, wiem. Zaczęłam komentować filmy z 2015-2016 ale co mi tam. Heh, nikt nie wie co się stanie po śmierci, ale można sobie pisać teorie np. o wspaniałym domu w niebie po to, aby się nie bać. Ale jest chyba również grupa osób, która nie boi się śmierci, i chyba jest możliwość, że w jakimś stopniu się do niej zaliczam. Nie wiem co będzie po śmierci, więc niech wam będzie. Mogę się modlić do Boga, chodź nie widzę w tym większego sensu. Może reinkarnacja? Ciekawa wizja, ale jest również wiele innych. Według mnie najbardziej ze wszystkiego pasuje tu pustka po śmierci, której się nie boje. To może się stać kiedykolwiek. Ktoś wie czy nie wpadnę jutro pod rozpędzony samochód? Czy nie napadnie mnie ktoś? Czy może po prostu moje serce nie wytrzyma, będzie za słabe by podtrzymać moje życie? Chwila niesamowitego bólu, może łza i czerń. Nic. Bo to w sumie nie ważne dla mnie kiedy to się stanie, ale chyba najlepiej jak najwcześniej, by ukrócić ból życia, tą tajemnice życia i tą nieświadomość. To chwila a potem nic. Nic mnie nie obchodzi. Nie mam problemów, nie chcę ich. Jestem tchórzem, przyznam się bo to cała prawda. Kiedy oddajesz wszystkie swoje problemy innym, bo się ich boisz, przerastają Cię, to tak jakby tchórzysz, i ja się przyznaję, bo z chęcią bym teraz uciekła, zostawiła wszystko, przyjaciół i rodzinę, i moje "problemy" na głowie innych, a ja bym miała wieczny spokój bo... Nie wiem. Nie byłoby mnie. Nie byłoby "jutro", "za rok", "dziś" ani "teraz". Byłoby tylko "kiedyś", "kiedyś bardzo dawno temu". Dziękuję odważnym, którzy przeczytali do końca (:
Anima A... Ja wierzę w boga... Ale pomijając to że Jezus mówi że pójdziemy do nieba, to i tak się boję że wierzę w coś czego nigdy nie było w czyjąś bajkę... Boję się że nigdy Jezus nie istniał i wierzyłam w jakąś bajkę. Boję się że jak umre to nie dostanę tego na co oczekiwałam i zobaczę mrok i nic więcej a nie pójdę do nieba, boję się że to tylko bajka. Lecz nie chce być ateistą, bo co jeżeli bóg i Jezus to prawda i oni są prawdziwi a oni mówią że kto wierzy ten pójdzie do nieba... A ja przestanę wierzyć i pójdę do piekła... Wiem jestem filozofem.... Boję się wszystkiego boję się ludzi, boję się że umrę i dalej nic nie będzie tylko przez miliardy lat mrok i tylko tyle boję się tego nie chce umierać lecz muszę... Najgorsze jest to że moja ciocia i mój tata nie wierzą i ich w tym niebie nie spotkam... Wiem że to nadejdzie i się tego obawiam...
Pan Rol... Naruciak, po śmierci nasz mózg się wyłączy i ciało przestanie funkcjonować, ale po to mamy duszę, aby ona żyła dalej :)
Jane ga... jak byśmy byli nieśmiertelni byśmy robili to samo by nas to nudziło byśmy nic nie wynaleźli. a ateizm to nic złego bo atejistką też jestem. moja babcia tyle razy mówwiła o bogu itd. że nie wytrzymałam wierze rodzicom wiary to bajko głupi wymysł ludzi żeby ich pod porządkować. papa miłego dnia
Lúthie... Ciekawe jest to co mówisz, ale wydaję mi się, że powinniśmy rozdzielać pojęcia "wiara" i "religia". Ja jestem osobą głęboko wierzącą w Boga ale absolutnie nie utożsamiam się z żadną religią. I moja wiara nie bierze się z ksiąg czy opowieści ale z własnych doświadczeń. Wielokrotnie doświadczyłam obecności Istoty Boskiej ale mimo to nie jestem w stanie z przekonaniem powiedzieć "Bóg istnieje". Dlatego nazywa się to wiarą, która nie potrzebuje żadnych dowodów naukowych.
Asia Ga... Tak samo myślę na temat śmierci. Po prostu się wyłączamy. Znikamy. Umieramy. Nie czujemy. Po prostu.... KONIEC.