Mass Effect Andromeda Recenzja - Baw się ze mną - zabawki dla dzieci - Kids Toys Polish


wesprzyj mnie na: Najnowszy Mass Effect Andromeda nie miał łatwego startu, internet wydał swoją opinię i ciężko ją zmienić. Niemniej to na prawdę dobra gra, którą warto ograć. Zapraszam! Podobało się? Daj łapiszona w górę, motywuje mnie to do dalszej p
Najlepsze komentarze do filmu "Mass Effect Andromeda Recenzja":

Aras Humalien: Moje serce płacze gdy widzę jak nie udolnie celujesz Padem we wrogów.... Mysz i klawiatura na zawsze.
AndromedaIsNot ME: R.I.P LIARA :(
Micha? Ce: Twierdzisz ze tworcy majac swiadomosc ze w grze jest duzo strzelania dodali mozliwosc chowania sie za oslonami? Wczesniej tez bylo chowanie sie za oslonami i walka bez oslon bylaby prawie niemozliwa(chyba ze na easy). Od zasze Mass Effect był badziej strzelanką niz klasycznym RPG. Poza tym jesli ktos strzela i walczy tak jak to widac na gameplayu to rzeczywiscie strzelanie moze go wkurzać i irytować. Stanie w miejscu i strzelanie nie sprawdza sie w zadnej grze, szczegolnie kiedy masz na plecach plecak z pakietem skokowym i pełno mocy ktorych mozesz uzywać na odległość lub w zwarciu. Dziwi mnie też jak ktos twierdzi ze sterowanie Nomadem jest złe. Nie jest idealne, ale bez zadnego problemu mozna sie nim poruszać a tryby napedu przelaczac plynnie jak widzimy juz wzniesienie. Z reszta recenzji sie zgadzam. Rzeczywiscie dopiero po paru godzinach czlowiek sie wkręca w grę. Dla mnie 8,5 / 10 i zupelnie nie zaluje ze w to zagrałem. Takiej postaci jak Shepard juz nie bedzie, ale czuje ze w kolejnych czesciach bedzie jeszcze lepiej, tak jak powiedziales.
????l??z ?sz??: Przeszedłem całą.
Nie ma startu do poprzednich i jest słaba
darek79r19: Druga częśc była najsłabsza z całej trylogii, i była nastawiona najbardziej na strzelanie. A ty mówisz, że trylogia nie była nastawiona na strzelanie a dwójka podobała ci sie najbardziej. Ty sam sobie zaprzeczasz.....
Tomasz Kulik: ja zawsze zasypiam na twoich recenzjach dlatego zawsze je oglądam po obiedzie łapka w góre
Lukasz Weglarczyk: Akurat jeżeli chodzi o różnorodność planet to bez przesady - 3 planety są pustynne... Nie można było jakiejś planety z rozległymi stepami, polami, kanionami może albo hmmmm - może planeta składająca się w 90% z wody? Nie. Lepiej jebnąć 3 razy pustynie.

Jak dla mnie walka w tej części jest bez dwóch zdań najlepsza z całej serii. Najlepiej bawiłem się właśnie w walce - testowałem różne buildy, chyba z 5-6 razy całkowicie przerabiałem postać bawiąc się na różne sposoby. Ale granie typowym soldatem z assault riflem to padaka - nie wiem jak można wytrzymać grając w ten sposób, przecież to nuży góra po trzech-czterech walkach.
Całą pierwszą trylogię przechodziłem za pierwszym razem właśnie w ten sposób i dopiero jak potem zagrałem drugi raz i testowałem inne klasy - zdałem sobie sprawę z tego jak wiele traciłem.
yolk7777: Wystawianie oceny 8/10 grze która ma "gigantyczne problemy" to doskonały przykład tego jak bezsensowny jest cały system liczbowych ocen gier. Przez takie oceny nie warto w ogóle zwracać uwagi na nic co ma mniej niż 8-9/10... po to skala ma 10 pkt żeby jej używać a tak nie ważne co wyjdzie, arcydzieło czy arcygniot i tak dostanie minimum 7-8/10 (mówię ogólnie o rynku gier nie czepiam się konkretnie andromedy)
AdiBielo: W Heroes TM&M 3 była umiejetność pathfinder i dużo trafniej została przetłumaczona na odkrywca.
Frank Mihaelson: Mi tam się podoba nawet zamierzam kupić przy okazji zakupu nowego komputera a i jeszcze jedno gra wbrew pozorom jest dobra tylko niektóży wymagają nie wiadomo jakiej fabuły i optawy audio wizualnej od wprowadzienia do trylogi a twórcy pracują pod presją czasu więc nie jest to łatwa robota
zakmeninferno: Grałem w każdą część Me . Jak można dać 8/10 grze która zatraciła wszystko czym stały pierwsze Me. Nie obchodzi mnie czy skile fajne i jak się fajnie strzela. Jeżeli kupuje kolejne części simsów to oczekuje simsów, jeżeli kupuje Me to chce me a nie dobrą strzelanke tps z nudnymi postaciami z syndromem nastolatka. Jeszcze te zabiegi żeby gra była dłuższa... Zrobiłeś na ten planecie wszystko? Ok to masz tu jeszcze 5 zapychaczy żebyś tak szybko o niej nie zapomniał. O wróciłeś do bazy głównej? Pozwól że będziemy kazać ci biegać po niej jak pajac przez następną godzinę. Rozumiem wysoką ocenę mgsv gdzie było mało mgs w mgs ale za to gameplay był soczysty. Tutaj jest 0 me w me a gameplay jest powtarzalny, nudny i infantylny.
Kacper Kope?: MEA to gówno.
Przemys?aw D?browski: Pomimo wielokrotnej egzekucji z ręki graczy i recenzentów w końcu skusiłem się na Andromedę. Pierwsze spostrzeżenie było takie że gra wcale aż tak źle nie wyglądała i działała, zapewne w wyniku zarówno patchowania oraz tego że uruchamiałem ją na dobrym i porządnie skonfigurowałem sprzęcie. Doszedłem do momentu gdy tate naszego głównego bohatera epicko kopnął w kalendarz i... i... już mi się nie chce grać, nawet zdzieranie liszaja z worów wydaje mi się ciekawszym zajęciem. I oto aż tyle o tym tytule mogę powiedzieć.
Lukas Jó?wik: EA pogrzebało Mass Effecta...
TheMgs39: No i jest fajne nawiązanie do ME 2-3, trzeba tylko dojść do wszystkich audiologów ojca i zrobić jakąś misję, wtedy dowiadujemy się jaki prawdziwy cel miała ta wyprawa.
Marcin: Generalnie ujmę to w ten sposób. Tak jak ME1 miał świetną fabułę, ale niezbyt ciekawą eksploracje, tak w Andromedzie jest zupełnie odwrotnie (z niewykorzystanym potencjałem)... I, cóż, moim zdaniem ME1 bardziej przypadł mi do gustu, ze względu właśnie na "zawartość" a nie ładne widoczki, które u "pewnych ludzi" powodują efekt zbliżony do orgazmu porównywalny z podniecaniem sie że zamiast 60fpsów mają 100... mimo że różnicy nie ma praktycznie w ogóle.
Maczetoman Rex: Świat mass effecta andromeda to przerażająca wizja przyszłości w której mężczyzni białej rasy praktycznie wygineli Pewnie w wyniku plagi Ale jest murzyn z getta prawie inżynier i feministyczny małpi gaj w wersji hard. Większośc personelu to azjatyckie kobiety pracujące jako technicy no i hindus z przedmieśc Kalkuty.Awangarda kolorowej ludzkości bez charakteu ratująca wszechświat._Żenada i absurd. SF nawet tago nie podzwignie.Gra sama w sobie nie jest zła ,jedynie zapach hektolitrów szamba polipoprawności jaki się wylewają z tej gry, burzą głębszą imersie ze światem wykreowanym przez twórców tego dzieła.Wielka szkoda.Interesujące jest to że twórcy tej gry są to raczej biali mężczyzni .
Konrad Dró?d?: Ta gra powinna wylądować w 'zagrajmy w crapa'. Kto dzisiaj jeszcze gra w to gówno? A do trylogii ludzie co jakiś czas wracają, mimo że gry ponad 5 lat starsze...
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=WdLAN7czcPo