"Zaginiona siostra" Lucinda Riley | KONKURS | pożegnanie autorki... Wielki Buk


Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=uQO7fpw0YoU



Najlepsze komentarze:

edytafi... Ulubiona saga? - bezapelacyjnie trylogia husycka Sapkowskiego :)
marcin ... Smutno mi.Bardzo smutno/
Pastusz... Zawsze smutno gdy utalentowani twórcy odchodzą...
Klaudia... Moją ulubioną sagą jest Saga Zmierzch. Skradła moje serce od początku. Powracam do niej co jakiś czas.
Edyta -... To ja tak po łatwiźnie proponuję Pawła Jasienicę i jego Historię Polski od Piastów po Rzeczpospolitą Obojga Narodów. A tyle mówi Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Jasienica
Monika ... Dziś przeczytałam "Rdzę" Jakuba Małeckiego i jestem totalnie, nieodwołalnie zauroczona tą sagą rodzinną z wojną w tle. Losy Tośki i Szymona- to dwie różne, odległe historie przeplatające się ze sobą, ale w pewnym momencie łączą się ze sobą i tworzy się obraz pełen barw. Jest tragicznie, jest smutek i wojna o zapachu ludzkich ciał. Jest chwilowe szczęście Tosi z Niewidzialnym Człowiekiem i zaraz potem dramat. Szymon również doświadcza chwile beztroski, by zaraz potem wszystko stracić. I z obawy przed Bozią ukrywa swoje skarby, czyli to co mu zostało najcenniejszego. Są także pozostali wyraziści bohaterowie jak Doktor, Hołowczyc czy Budzik walczący z codziennością, ale Tosia powiedziała,że to ich rodzina jest mistrzem w traceniu okazji.
Autor wykorzystał chyba całą paletę barw w namalowaniu ludzkiego losu. Wszystko jest takie prawdziwe - realia, rozmowy, drogi życiowe bohaterów. Mam wrażenie że autor lubi ludzi i jest ich ciekawy. Wnikliwym spojrzeniem dostrzega ludzkie dramaty ukryte pod pozorem zapewnień, że wszystko jest dobrze. Uwielbiam "Rdzę" i jakiś jej odprysk pozostanie ze mną na długo.?
Sylwusk... Ja nie mogąc się doczekać siódmego tomu przeczytałam go... po hiszpańsku (bo wyszedł szybciej niż po angielsku czy po polsku)
Kasia R... Ulubiona saga... Hmm... Chyba najczęściej i najmilej wspominam Sagę o ludziach lodu. Po pierwsze dlatego, że była to moja pierwsza tak wielotomowa historia, a wiadomo... Pierwszej miłości się nie zapomina. Zdecydowanie dzięki tym książkom polubiłam wielopokoleniowe historie rodzinne. Po drugie czytałam ją zaraz po urodzeniu córeczki i cudownie wspominam tamten czas. Wiem, że pokocham również Siedem sióstr. Póki co czytałam niestety tylko pierwszy tom, ale muszę się tu usprawiedliwić - nie zniosłabym kolejnych tomów nie wiedząc kim jest siódma siostra. To zdecydowanie nie na moje nerwy ? Dopiero teraz mogę wrócić do serii. A twórczość pani Riley bardzo, bardzo lubię, więc czeka mnie nie lada gratka, okroszona niestety ogromnym smutkiem z powodu odejścia tej cudownej pisarki.
Katarzy... Chciałam się zapytać czy to tylko u mnie nie widac wyników konkursu ( ten zakończony 16 czerwca nie ma wpisanego zwycięscy ). Będę wdzięczna jeżeli ktoś odpowie mi ?
Kasia R... Olga podobno będzie jeszcze jedna książka Lucindy. Ostatnia, ósma część sióstr czyli historia ojca. Autorka zdążyłam napisać przed śmiercią. Taką informację podało wydawnictwo.
pyzanka... Serce czytelnika mi pękło na wieść o odejściu Lucindy ?? mam ciarki na myśl że zdążyła dokończyć serie Siedmiu Sióstr ?❤️