Zielony szlak Szklarska Poręba Wałbrzych 4: przemyślenia, podsumowanie - LabTrekking


Start o 7.10 z centrum Boguszowa Gorców. Pierwsza dziś góra to Dzikowiec. Idziemy z pieśnią na ustach: \"Heeej naprzód marsz! Proletaryat!\". Zdobywamy ją wcześnie rano miła odmiana, bo nie ma tu żywej duszy. Jedynie na zejściu spotykam biegacza, który
Komentarze:

klosiu1: Uwielbiam masyw Dzikowca i Lesistej Wielkiej. Absurdalnie rozległy, cały dzień tam można łazić, i jest tam wszystko - widoki na obie strony, odcinki całkiem płaskie, fajne podejścia i zejścia, i całkiem często ścianki w rodzaju 100m podejścia na 200m szlaku. No i wszędzie jest pełno małych wypłaszczeń gdzie można postawić namiot albo rozbić tarpa. Do tego dość mało ludzi. Chyba moje ulubione miejsce w tych rejonach ?.
Szczeliny wiatrowe na Lesistej też działają na wyobraźnie - jak sobie człowiek pomyśli że całe strome wschodnie zbocze powoli odspaja się od masywu i kiedyś tam runie w dół to się od razu nieswojo czuje wędrując wschodnią stroną ?
Film osadzony źródło: https://www.youtube.com/watch?v=tXFGxWhgT4s